...

Pizza i kebab na diecie. Trzy propozycje fast foodów na redukcji

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 2 minuty

Pizza i kebab są bardzo kojarzone w polskich domach jako niszczyciele diety. Dlatego postanowiłem pokazać Ci, na co możesz liczyć dysponując zapasem kalorii w ciągu dnia. Moje znaleziska zaprezentuje w poniższym przeglądzie.

Trochę teorii

Pizza i kebab są też nazywane po prostu fast foodami. Wynika to z tego, że są podawane głównie „na mieście” i zamawiane na miejscu, ewentualnie jako gotowe z dowozem, często nawet w mniej niż 30 minut. Zajmuje to mniej czasu i jest bardziej wygodne, ale wbrew pozorom w domu możesz je przygotować nawet szybciej. W związku z tym warto znać kilka przepisów, zwłaszcza te dotyczące dań, które lubimy najbardziej.

Najtańszy z tanich

Moim zdaniem dobrym wyborem, a jednocześnie najtańszym, który znam, na pizzę, jest pizza z kurczakiem marki Donatello z Biedronki, ta z lodówek. Wydaje mi się, że w tej cenie ciężko będzie znaleźć coś równie korzystnego. Całe opakowanie liczące 400g ma w sobie 892kcal, które możesz obniżyć w jakiś praktyczny sposób. Jednym ze sposobów jest podzielenie tej pizzy na dwie porcje i wzbogacenie jej dodatkowymi składnikami, żeby zarówno się nią nasycić, ale też spożyć mniej kalorii (a przy okazji będziesz mógł zjeść pizzę dwa razy lub z kimś na spółkę :D). Do takiej pizzy możesz dodać na przykład mozzarellę light, którą można podnieść poziom białka i wapnia. Jest tu również wiele innych sposobów podrasowania takiej pizzy, m. in. warzywa, więcej mięsa lub sos własnej roboty.

Inteligentny kebab

Zastanówmy się czym tak naprawdę jest kebab? Wśród wszystkich, które miałem okazję jadać pojawiły się mniej więcej te same składniki. Dzięki temu możesz sobie zrobić je w takiej samej wersji ale np. używając mniej kalorycznych wersji tych składników. Sprawi to, że mając ochotę na pysznego kebaba w środku wakacji będziesz mógł go „legalnie” i w przyjemny sposób zjeść. Jak zmienić te składniki? Najważniejsza będzie zmiana sosu. Zamiast używać gotowej wersji podmień ją na coś bardziej fit, robionego na przykład na jogurcie naturalnym. Oprócz tego polecam użyć tortilli pełnoziarnistej. Ona z kolei nie będzie obniżać kaloryczności, ale dostarczy więcej błonnika co z kolei nasyci Cię na dłużej i po zjedzeniu takiego kebaba nie będziesz miał ochoty podjadać czegoś jeszcze. Z mięs postawiłbym na kurczaka lub indyka, czyli mniej tłuste opcje, a zarazem mniej kaloryczne. Tak naprawdę te trzy kroki wystarczą, żeby zjeść porządnego, zdrowego i niezbyt kalorycznego kebsa.

Gdy liczy się wygląd

Spotkałem się też z sytuacjami, gdy ktoś chodzi na fast foody dlatego, że są zachęceni ich wyglądem. Coraz częściej jemy oczami i kupujemy piękne ciasta, słodycze czy burgery jeszcze zanim chociażby poczujemy ich zapach, bo zobaczymy je na Instagramie lub reklamie. Na takie sytuacje też znajdzie się rozwiązanie. Sposobem na to jest korzystanie z fit cukierni lub restauracji, które coraz częściej można spotkać nawet w mniejszych miastach (Radom też ma kilka takich miejsc). Z cukierni będzie to chociażby Ciacho bez Cukru lub Fit Cake. Z bardziej fast foodowych rzeczy można odnaleźć się chociażby w Subwayu lub Salad Story. Wiele gotowych produktów w fit wersji można też zamówić z internetu, zakupić w sklepach z odżywkami sportowymi lub po prostu na siłowni. Zapytaj swojego trenera personalnego o takie miejsce, na pewno zna ich co najmniej kilka 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.