Zazwyczaj wybierając wodę do picia, zwraca się uwagę na to, jak jest ona przedstawiana w reklamach. Bywa również, że wybór jest podyktowany np. preferencjami dotyczącymi „smaku” wody, co również można zrozumieć. Warto jednak przystanąć na chwilę i spojrzeć, jakie składniki są zawarte w danej wodzie. Dzięki temu dokonasz wyboru bardziej świadomie.
Woda była pita przez ludzi od zawsze. Nie miała ona jednak takiej różnorodności, jaką znamy obecnie, ponieważ wodę pito ze źródła, rzeki, jeziora lub ze studni. Niektórzy twierdzą, że była to najzdrowsza forma wody, kiedy to jeszcze nie było w tym wszystkim wokół nas chemii i „zbędnych” dodatków. Z czasem zaczęto również wodę butelkować. Dopiero w ostatnich czasach pojawiła się moda na zdrowy styl życia, którą doskonale znamy i niektórzy zaczęli zwracać większą uwagę na to jaką wodę piją. Początkowo królowały te, które były najlepiej reklamowane, ale z czasem świadomość społeczeństwa zaczęła rosnąć.
Podstawowe składniki
Woda butelkowana składa się z kilk podstawowych grup składników. Pierwsza to kationy, czyli magnez, wapń, sód oraz potas. Dalej mamy aniony, do których należą wodorowęglanowy, siarczanowy, chlorkowy i fluorkowy. Każdy z nich spełnia swoją funkcję. Pomagają one w walce z zapotrzebowaniem organizmu na wszystkie mikroelementy. Woda oczywiście może być także gazowana lub niegazowane, a oprócz tego ich wszystkie możliwe hybrydy. Ciekawostką jest to, że w niektórych przypadkach można nawet spotkać substancje słodzące poprawiające smak wody, a mimo wszystko niepodnoszące jej kaloryczności.
Każdemu według potrzeb
Tyle o podstawach, ale pytanie która woda będzie najlepsza dla Ciebie? Tak jednoznacznie można polecić jedynie ogólnie w miarę dobrą wodę, która niekoniecznie będzie numerem jeden w Twoim przypadku. Muszynianka jest często używana w tej kategorii za najlepszą, ale nawet wokół niej jest trochę kontrowersji. Kolejnym aspektem, który będzie niezwykle istotny w doborze wody będą także Twoje wyniki badań.
Jeżeli wolisz bardziej wyszukane składniki, to możesz zwrócić się w kierunku wód leczniczych, tzw. przeze mnie „błotnistych”, które są bardzo mocno wyładowane mikroelementami. Należy jednak pamiętać, że dostarczają one olbrzymie wartości tychże składników, co może spowodować także wiele problemów i zdecydowanie odradzam picia takiej wody na co dzień bez zaleceń lekarza, dietetyka czy chociażby dobrej jakości trenera personalnego. W „zwykłych” wodach również można trafić na różne ich rodzaje typ źródlane, mineralne, wysokozmineralizowane, co opisuje ogólną ilość zawartych minerałów na litr. Możne być to pomocne właśnie w wyborze wody dla Ciebie. Wysokozmineralizowane będą miały w składzie więcej takich elementów, co może sprawić, że przy regularnym jej spożywaniu Twoje ciał może stać się bardziej odżywione.
Wody są nawet wegańskie!
W pogoni za poszukiwaniem produktów możliwie najbardziej wyselekcjonowanych i przede wszystkim zdrowych warto pamiętać, że woda pasuje do każdej formy odżywiania, bez wyjątku. Nie ma więc powodu, żeby ją odstawiać lub ograniczać. Niezależnie od tego czy jesteś na diecie wegańskiej, bezglutenowej, masz cukrzycę czy nawet jesteś na „super” diecie sokowej – wodę możesz, a nawet z założenia musisz pić. Doskonale nadaje się ona dla osób, które nie zawsze mają pełnowartościową dietę i mogą dzięki temu, często nawet nieświadomie, uzupełnić swoje zapotrzebowanie na wapń, potas czy sód. Nie znajdziecie w tu żadnych elementów wykluczających wodę z Twojego sposobu żywienia lub pozyskiwanych w sposób nieetyczny. Nawet jeśli konkretna firma nie odpowiada Twoim poglądom – zawsze możesz skorzystać z produktu innego przedsiębiorstwa. Osobiście polecam korzystać z wody, która zawiera w sobie przynajmniej 500mg/l ogólnej zawartości rozpuszczonych składników mineralnych, a jest to zawsze podane na etykiecie butelki.



[…] pozycję), a nawet inne czynniki pośrednie, jak chociażby kiepska dieta i nieodpowiednie nawodnienie. Czasami może mieć to związek z różnymi schorzeniami, np. z chorobą Scheuermanna lub […]